Andron - Odpływam

Опубликовано: 16 Июнь 2026
на канале: Andron
570
18

Muzyka: The Beatlabs

Słowa: Andron
Video: GoPro7
Mix/mastering: 2deverdiping studio/DjShadowface
Follow me on:   / 1andron  
Instagram: @flyandron
  / andron-4  

1
Zapach sopranu tutaj używam
czuje go wszędzie i nim oddycham
głęboki vibe płynie w mych żyłach
Andron to ja tak się nazywam
Jak Cię to porwie to nie przerywaj
tylko złap stopa do mnie przybywaj
będziemy na nowo się odkrywać
i tak bez końca muzyczna recydywa
nie wyrosłem z niej ja w niej pływam
to co jest we mnie znowu się odzywa
pisze znów teksty pije ten wywar
i nie przestaje się zadziwiać
uwielbiam stan w jakim przebywam
mówią mi wszyscy (kończ to) a ja zaczynam
bolesne rany sam sobie zszywam
i przy tym bicie odpływam
Tak to ja daje znak
ruszyłem ze stacji pościg trwa
jestem bliżej niż dalej
chcę to poczuć i chcę mieć to na stałe
chcę się przekonać na własnej skórze
jak to jest być na samej górze
nie być tym tchórzem już dłużej
plan swoich działań sam sobie wywróżę
2
Rozbijam głową mur mam pomysłów cały wór
wysypie z niego wszystko teraz i tu
jak tego nie zrobię to rozerwie mnie na pół
co chcesz to mów bo dla mnie brak tchu
ja jestem cały Ty też bądź zdrów
słucham siebie Ty też swoje rób
zanim wykopią Ci głęboki dół
nie wszystko jest na czas to gra słów
pochodzę z Kentaki północny wschód
tam gdzie promienie słońca budzą mnie
dla mnie to wszystko ma jakiś sens
mieć cel w życiu wziąć ten kęs,
by poznać dokładnie kim się jest.
Nie bać się wyzwań do góry leć
tlen wdychać wydychać swój zew
spokój choć pozorny należy mieć
I nawet ja od tych dźwięków odpływam
nazywając je muzyczne żniwa
jest na to czas i nie ukrywam
marzyłem o tym i nie gdybam.
Mam to w sobie i się podrywam
dźwięki nie parzą jak pokrzywa,
bo nawet ja Ciebie nie zbywam
tylko przyczepiam do ogniwa
3
Gdyby nie czas nie byłoby nas
nie klaskalibyśmy wszyscy na raz
Nie wiedzielibyśmy co to rap
nie byłoby też tego zła
które jest odzwierciedleniem naszego tła
gdzie zburzony świat tam w głowie nieład
napraw to weź się się w garść
będą momenty lepsze niż teraz
zacznij żyć przestań umierać
wytrwaj w tej chwili bez portfela
bo hajs na ulicy leży go pozbieraj
ja każde drzwi staram się otwierać
by jasno dać coś do zrozumienia
że nie każdy jest dzieckiem miliardera
ja mam satysfakcję ze startuję od zera.
w pocie czoła by na chwilę dotknąć nieba.
Strach ma wielkie oczy życie się toczy
problemy których nie ma łatwo przeskoczyć
jest jedna rzecz może zaskoczyć
spokój ducha on jednoczy
w każdym z nas jest tarcza ta
tylko musisz mieć swój własny świat
to takie proste zrób jak ja
rzuć hasło i je łap
i za 2 dni daj mi znak
czy polepszył się ducha stan
medytując mówisz rade dam
pamiętaj że kij dwa końce ma.
Są 2 tła jest lustro i mgła
po której jesteś stronie? Tam gdzie ja?
Jesteś sam? sie nie łam
chwile podumaj weź przestań stań!
Outro:
Zawsze możesz to przewinąć,
jeśli nie rozumiesz twoje wino
jesteś przyczyną będziesz nowiną
zrób to zanim inni wyginą.
Zrozum się postaw na swoim

to sie wie nie będziesz gołym
wiedzy nigdy nie zaszkodzi
stary ciałem w duchu młody
stań się takim od narodzin
kapitan statku zawsze dowodzi
Czy już wiesz o co mi chodzi?
powinieneś se posłodzić.