Dziękuję wszystkim za wsparcie przy całej mojej przygodzie z FAME - szczególnie moim najbliższym przyjaciołom, współpracownikom oraz rodzinie.
Dzięki Wam to wszystko mnie nie przytłoczyło tylko pozwoliło iść dalej.
Ta porażka boli mnie wyjątkowo bardzo. Nie dlatego, że przegrałem a dlatego że mam świadomość tego, że mogłem dać z siebie jeszcze więcej.
Na koniec chciałbym powiedzieć, że nigdy więcej nie wyjdę już z klatki... przegranym.