Maciej Maleńczuk podczas koncertu w Jazz Cafe w Łomiankach zadedykował Piotrkowi "Perle" Perłowskiemu ten oto otwór. MM wspomina, że Perła w krytycznej sytuacji pomógł mu w sprawach samochodowych. Wspomina Piotrka jako człowieka wesołego, zawsze uśmiechniętego, z poczuciem humoru, wyjątkowo zaradnego - jak to Warszawiak. Perła lubił muzykę Maćka Maleńczuka i Maciek o tym wiedział. Kiedy odwiedził go MM, słuchał koncertu Jamesa Browna, a była godzina 11 rano.
Perełko, Perełko, zgasło Twe światełko
Ty już idziesz górą, a nam tu ponuro...