BIG VAMOUS x SAIKER x GRZ - NA DNIE

Опубликовано: 10 Июнь 2026
на канале:
139
11

Niebawem na streamingach.
Poprzedni singiel: https://share.amuse.io/track/big-vamo...

DeadLine - to poważny projekt o przemijaniu, śmierci oraz niepewności.
Znajdziecie na nim też lżejsze brzmienia. Kiedy w ciemnym tunelu życia pojawia się światło... Trzeba być na to przygotowanym.
Mamy nadzieję, że ten projekt oświetli nieco Wasze drogi, żeby choć część z Was nigdy nie musiała błądzić, lub szybciej trafiła na właściwe tory.

Premiera kolejnego utworu z albumu "DEADLINE" - 06.03.2026
W międzyczasie zapraszamy na kanał ‪@UFOSBanda_NPS‬ infoleak

___________

Artists: Big Vamous, Saiker, GRZ
Tittle: NA DNIE
Album: DEADLINE
Music: Tekilla Beats
Mix/Mastering: Big Vamous
Photos: Jakub Zera

____________

Social Media Big Vamous:

Instagram: /   / bigvamous_music  
Facebook: /   / bigvamous  
YouTube: /    / bigvamous  
SoundCloud: /   / bigvamousofficial  
Spotify: / https://open.spotify.com/artist/010sK...

___

Social Media Saiker:

Spotify: https://open.spotify.com/artist/7g9NJ...
Instagram: /   / pawelporeba  
YouTube: /    / pawlo606  
SoundCloud: /   / life-seeker  

___

Social Media GRZ:

Spotify: https://open.spotify.com/artist/6YrC6...
YouTube:    / @gieerzeet  
Instagram:   / gieerzeet  

___

Social Media UFOS BANDA:

Spotify: / https://open.spotify.com/artist/5qEBn...
YouTube: /    / @ufosbanda_nps  
Instagram: /   / ufosbanda  

___

Social Media Jakub Zera:

Instagram:   / kub.ze  

___________

Booking / koncerty: [email protected] / [email protected]

___________

TEKST:

[1 VERSE: Big Vamous]
Za długo siedziałem na dnie, teraz muszę zdobyć szczyt
Nie posiadać żadnych barier, manier, po co one mi?
Chcę na fali surfować jak na Safari
Choć w dłoni nie mam iPhone'a, wiem, że nadciąga tsunami, yeah
Kiedy czułem się wrakiem jak Titanic, stałem z demonami vis'a'vis
Z sufitu zwisała lina mi jak pajęcza nić
Zbyt wiele razy już chciałem się poddać, bezsilność malowała obraz
Wyciskam ze łzami ten koszmar, niech więcej głowy nie zaprząta

[HOOK: GRZ /x2]
Nie zaprzątam głowy problemami
I tak wszystko kiedyś będzie na nic
Byłem na dnie, mój plan nie wypalił
Żyłem szybko, a życie biło jak Muhammed Ali

[2 VERSE: GRZ]
Już ze starości strzelają mi kości, dalej biegnę, ale za czym pościg?
Rówieśnicy dawno dorośli, składają życia, a ja na dnie, rozkmiń
O co tu chodzi ja nie dowierzam, to jak na niebie znak nietoperza
Słuchałem rapu już jako dzieciak, wtedy miałem parę spełniać marzenia
Robię to z serca i robię z pasji, dno wciąga, a nie klikam spacji
W tym co robię, a mówię o ganji, dosyć mam takiej przyjaźni
I tak z ziomami w kółko jaram blanty, nigdy na stole nie położę karty
Zazwyczaj ci, którzy grają tu w karty, kończą się szybko, jak zęby odpadli
Stale mnie na dnie chcą manipulować, od Waszej gadki tylko boli głowa
Po co mi mówisz jak mam się zachować? Ja trzymam fason, Ty upadasz ziomal
Nigdy nie byłem w takim jak Ty stanie, to chore myśli, je złożyłem w zdanie
Nieraz się jeszcze na kimś przejadę, prędzej, czy później, najlepiej wcale

[HOOK: GRZ /x2]
Nie zaprzątam głowy problemami
I tak wszystko kiedyś będzie na nic
Byłem na dnie, mój plan nie wypalił
Żyłem szybko, a życie biło jak Muhammed Ali

[PRE-VERSE: Big Vamous]
Nocami chłopaki w dresie z Pitbulla zarzucają te kominiarki
Nie potrafiliby odmienić życia, no bo mają problem nawet przez przypadki
W moich plecach czuję wiele brzytew, w Twoich bracie tyle samo widzę
Powiedz mi co czujesz na tym bicie, jeżeli też nigdzie nie chciał nikt Cię słyszeć

[3 VERSE: Saiker]
Dano mi wpierdol już na aperitif, dlatego już dawno nie szukam alibi
Biorę na zamiary siły, wciskam czerwony przycisk i to nie missclick
Jak ten do papieru, byłem spięty na trytytki
A dalej prosto do celu, dawaj mi więcej krytyki
Co o mi powiesz o dnie? Odbijałem się od den
Kontroluję oddech, kontruję tym fobię
Bo one jak przerębel w głowie, ja płynę dziurawym pontonem
Same problemy dziś łowię, to ile tu jedynie zło wie
Na tyle na ile tu mogę to kopię kilofem

[HOOK: GRZ]
Nie zaprzątam głowy problemami
I tak wszystko kiedyś będzie na nic
Byłem na dnie, mój plan nie wypalił
Żyłem szybko, a życie biło jak Muhammed Ali

___________

#NADNIE #deadline #ufosbanda #bigvamous #saiker #grz #olsztyn #morąg #dobremiasto #hiphop #trap

___________

00:00 - 00:13 - INTRO
00:13 - 00:44 - 1 VERSE ‪@BigVamous‬
00:44 - 01:15 - HOOK ‪@gieerzeet‬
01:15 - 02:01 - 2 VERSE ‪@gieerzeet‬
02:01 - 02:31 - HOOK ‪@gieerzeet‬
02:31 - 02:46 - PRE-VERSE ‪@BigVamous‬
02:46 - 03:17 - 3 VERSE ‪@Saiker‬
03:17 - 03:32 - HOOK ‪@gieerzeet‬
03:32 - 03:48 - OUTRO