Ech wspomnienia - dancingi, potańcówki w remizach, wesela...
Ta melodia wraca z arkanów pamięci, więc dlaczego by jej nie utrwalić. Piękna melodia, banalne, proste słowa. Ale czy ktoś nie przeżywał takich banałów, takich pięknych bajek , choćby jednej albo przynajmniej nie marzył o takiej bajce...( ? ) A może nawet przydarzyła się choćby taka nieoczekiwana, wyśniona, wytęskniona...
Ech ten sentymentalizm, niepoprawny romantyzm wciąż we mnie tkwi, wciąż daje znać o sobie, wciąż tkwi tam gdzieś głęboko we mnie i objawia się czasem w moich nieudolnych lirykach, czy nutkach. Zatem zapraszam...♥♥♥