Mówił o sobie: "po prostu lubię smak krwi". Nastoletni Karol Kot terroryzował mieszkańców Krakowa w latach 60-tych ubiegłego wieku. Atakował w biały dzień. Zabijał starsze kobiety i dzieci. Został zatrzymany kilka miesięcy po egzaminie maturalnym. Skazano go na karę śmierci poprzez powieszenie.