mix/mastering - waluk
gfx - pts art
#zorcolami
#kacpura
Nie przekonuj na siłę, gdy jestem na nie
Nawet jak moje kroki w żyłach mrożą krew
Należy kuć żelazo, gdy gorące jest
Tylko wciąż w niedoborze ten mikroelement
Jebana prokrastynacja
Życia sobie nie ułatwiam
Gdzie się podział ten zapał?
Z espresso unosi się para
Do tego znów zapalam fajka
Se puszczę Gabriela Fleszara
Powoli zabija nas hedonizm
Chcemy najbardziej, najdrożej, najlepiej
Co zrobić, powiedz co zrobić?
Każdy chce wchodzić na olimp
Na dole nie ma komu robić
Brakuje euforii lecz na to są proszki
Do świata podchodzę jak sceptyk
Nie szukam ryby, a wędki
By wyłowić z zalewu bredni
Tej prawdy chociażby cząsteczki
Bez zaburzania percepcji
Zmienić życia barw palety
I wtedy nie ujarzmią bestii
Gdy jak k-pop pyknie to kiedyś
Jeśli drogę do nieba oznacza śmierć
Czemu ze szczęścia innych nie cieszysz się
To brak wiary czy może zazdrość jest?
Chyba to pierwsze, no tak czy nie
Nie przekonuj na siłę, gdy jestem na nie
Nawet jak moje kroki w żyłach mrożą krew
Należy kuć żelazo, gdy gorące jest
Tylko wciąż w niedoborze ten mikroelement