Ewolucja twarzy Michaela Jacksona to proces, który jest niejako
symbolem osoby zakładającej na twarz maskę jako ucieczkę od
problemów, z którymi zmaga się w głowie. Wszystkie zmiany w
wyglądzie artysty zakorzenione były mocno w jego psychice, a żeby je
zrozumieć należy się cofnąć do czasów dziecięcych, kiedy to wyjątkowo
uzdolniony sześciolatek zaczynał wyróżniać się na tle swych braci w
rodzinnym zespole - The Jackson 5. Wtedy to, ojciec - Joseph Jackson
dostrzegając potencjał jaki drzemie w jego dziecku chciał za wszelką
cenę dokonać tego co jemu się nie udało - odnieść sukces, ale kosztem
swojego syna. Od tego momentu Michael przechodził straszliwe męki,
był bity, wyzywany, poniżany i więziony, co bardzo mocno odbiło się na
jego osobowości w późniejszym czasie. Dlatego też, kiedy Jackson już
był popularny, zaczął kształtować swój wizerunek, starając odciąć się
kompletnie od siebie z przeszłości. Była to swojego rodzaju ucieczka od
siebie samego. Oprócz tego artysta był chory na bielactwo wrodzone,
które w znaczącym stopniu przyczyniło się do zmiany koloru skóry, która
była odbierana jako zamierzona. Moja praca to przede wszystkim
przyjrzenie się zmianom, które zaszły w imagu Michaela Jacksona na
przestrzeni lat. Analiza, której dokonałem to również chęć
uświadomienia społeczeństwa o tym jak bardzo była to postać tragiczna.
To też mój manifest wobec przylepiania do człowieka przysłowiowych
łatek, bez żadnej wiedzy na jego temat oraz braku jakiejkolwiek chęci
zrozumienia problemów z jakimi musi się zmagać.