Reff:
Słyszę tylko oddech jej
Jak majaczy
Trzymam mocno skarby, wiem
Nie chce cie stracić
Robię tylko to co chce
Pewnie przeto to tak bardzo cierpię
Ona mi nie mówi że
Kiedy wpadam czuję tylko smell
Pisze listem, piszę wers
Ty daleko ja rajaner
Nie chce słuchać że to był spacer
Nie chce słuchać niee
Budzi się świt
Kiedy leżysz pod kołdrą sama
Dni uplywaja mi z takim obrazem
09.19 może ostatni raz kiedy na Ciebie patrzę
Alex:
Zachłysnąłem się twoim wdziękiem,
daj chociaż moment mi zanim spłonę doszczętnie.
Kocham kiedy mówisz do mnie szeptem,
promienie nocy oświetlają twoją pełnię.
Jak narkotyk chcę jeszcze i jeszcze i jeszcze i jeszcze,
na wietrze blond włosy co koją mnie dzień w dzień,
na lepsze zmienimy wszystko co najlepsze,
sam gubię się w tłumie więc podaj mi rękę.
Każdy jej głosu ton i wokół toń i spokój,
mam u boku ją, to moja broń więc odpuść, x2
Dobij mnie, znowu cierpię,
dobij mnie znowu tęsknię. x2