[stylu]
hej, słonko, proszę cię o jeden taki właśnie dzień,
chcę go spędzić z tobą tylko, tylko z tobą, przecież wiesz,
ja dla ciebie zrobię wszystko, jak byś chciała,
tak byś się uśmiechała i nigdy nie płakała,
i kochała mnie, jak to kiedyś było,
pięknie się zaczęło, trochę gorzej zakończyło,
w rytmie hiphop go spędzimy - jak dawniej,
razem z tobą na szczycie, bez ciebie... na dnie.
dobrze wiesz, co czuję, choć się czasem z tobą kłócę,
pozbieramy nasze żale, ja je wezmę i wyrzucę na śmietnik,
daj mi jeden dzień letni, choć za oknem śnieg pada,
miłość - najpiękniejsza ludzka wada,
mną kieruje, choć się bronić usiłuję, nic to nie da naprawdę,
by cię w tłumie dogonić musiał bym być gepardem,
więc cię proszę: daj mi jeden tylko dzień i...
ja już się postaram, żeby wszystko zmienić.
[refren]
właśnie po to, żeby do góry nogami,
odwrócić ten świat tak, byśmy zostali sami,
proszę, niech się spełni życzenie moje,
tylko jeden taki dzień i spędzić go we dwoje.
[temzki]
jeden taki dzień, gdy wszystko się udaje,
gdzie poczynań mych nie kontroluje wciąż zegarek,
gdzie słońce mnie wita, kiedy rano wstaję,
a prognoza mówi, że deszcz nie spadnie wcale,
kiedy hajsu pełno a wydatków jest parę,
miasto jest w kolorach a nie - jak co dzień - szare,
dobre myśli same, brak wszystkich problemów,
dobry humor zatem, nie ma wątpliwości czemu.
wszystko piękne jak wenus a czas nie gra tu roli,
płuca pełne tlenu - od nadmiaru łeb nie boli,
orzeźwienie, jak łyk coli, słońce dawcą energii,
prawdę mówiąc, to takie dzień mógłby być bez przerwy,
wtedy wesoły jak furby, łapał bym każdą chwilę,
taki dzień mobilizacją, taki dzień to przywilej,
jak perpetum mobile, niech to nigdy się nie skończy,
chcę zostać dziś z tobą, zanim dzień się zakończy.
[refren]
właśnie po to, żeby do góry nogami,
odwrócić ten świat tak, byśmy zostali sami,
proszę, niech się spełni życzenie moje,
tylko jeden taki dzień i spędzić go we dwoje.
[jot]
tylko jeden taki dzień, o-o jak to dalej szło?
że ona ma najpiękniejszy uśmiech,
jeszcze moje serce zabiło szybciej,
pokonam te kilka ulic, mam tu misję,
nad chodnikiem idę jak f-i-s-z,
byle szybciej, aby spędzić ten dzień...
tylko z nią, jak by to był ostatni,
pocałuj mnie w rytmie "funky", mała,
i zawirowała cała okolica,
zobaczyłem cię tam, gdzie widzimy się zazwyczaj,
i czas mnie nalicza, kiedy ty mnie dotykasz,
kiedy jest taki zwyczaj, muszę ci to opowiedzieć dzisiaj,
miłość w powietrzu, niniu, to jest proste,
przy tobie chyba nigdy nie dorosnę,
i nie ma znaczenia ile o tobie wiem,
po prostu daj mi jeszcze jeden taki dzień.
[refren]
właśnie po to, żeby do góry nogami,
odwrócić ten świat tak, byśmy zostali sami,
proszę, niech się spełni życzenie moje,
tylko jeden taki dzień i spędzić go we dwoje.
produkcja & mix: roux spana (lost tapes, 2006)
słowa: stylu, temzki, jot | wokal refrenu: marta
foto: hanna mirecka @hanawonderer