Jak co roku we czesnych godzinach popołudniowych wybieram się z żoną na spacer, na spotkanie z Wolutariuszami z puszkami Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Wypatruję dzieci najmłodsze z puszkami, gdyż sprawiam im największą radość. Moje wnuczki korzystały z zakupionego sprzętu Orkiestry.