Dret - Blizny (prod. Ceha)

Опубликовано: 21 Октябрь 2024
на канале: Szpadyzor Records
3,907
143

SPOTIFY: https://open.spotify.com/track/4pqG7g...
DRET NA FB:   / dret.hiphop  
DRET NA IG:   / dret.hiphop  
KUP CD: https://drettodreamer.pl

Trzy zwrotki, trzy historie. "Blizny" - to przedostatni teledysk, jaki DRET zrealizował do wydanego jakiś czas temu albumu DREAMER. Bit to dzieło Cehy, który jest odpowiedzialny także za miks i mastering utworu.
Za fabularyzowany klip odpowiada ekipa Montis Studio.

album: DREAMER https://drettodreamer.pl/
artist: Dret   / dret.hiphop  
producer: Ceha   / cehaprzezsamoh  
mix, mastering: Maciej Ceha Szymański
videoproducer: Montis Studio   / montisstudio  

DRET NA YT: https://www.youtube.com/channel/UCf-7...

DRET NA FB:   / dret.hiphop  
DRET NA IG:   / dret.hiphop  
BOOKING: [email protected]


TEKST:

„Blizny”

blizny – ślady po najgłębszych cięciach
blizny – które nosimy w sercach
blizny – rany które lubią pękać
blizny – ślady minionego szczęścia

jakoś dawał sobie radę choć miał niełatwy start
ojciec pił matka też brat go kłamał i kradł
załapał się na budowie żeby w ręku mieć fach
dobrze wiedział że bez tego nic nie zmieni na bank
z chaty się wyprowadził chwilę po osiemnastce
rok po roku dzień po dniu ogarniał się coraz bardziej
wynajmował kawalerkę myślał nad jakimś autem
Ankę poznał zwyczajnie u znajomych przypadkiem
to co się działo później było prawe jak film
nie minęły dwa miesiące ona już mieszkała z nim
rozumieli się bez słów mieli marzenia sny
przy niej czuł się potrzebny czuł że ma dla kogo żyć
pewnie nawet nie wiem sam kiedy mu skradła serce
związek to było za mało czuł że czas na więcej
żeby kupić pierścionek prawie wydał pensję
łzy wzruszenie radość było tak namiętnie
kilka dni później przedpokój ona dwie walizki
powiedziała: „to już koniec, zapomnij o wszystkim”
pustki która wtedy poczuł nie zapomni nigdy
tydzień później się dowiedział że zamieszkała z innym

miała dom świetną pracę męża architekta
rok po ślubie ustawieni teraz chcieli dziecka
on ją kocha ona jego tego była pewna
nieraz mogła go porobić ale była wierna
kochali się na pagony bo tak łatwiej zajść
w głowie miała ułożony perfekcyjny plan
będzie najwspanialszą matką jak się tylko da
po pół roku zrozumiała że coś jest nie tak
jeden drugi ginekolog tylko brali forsę
w końcu trzeci jej obiecał że rozwiąże problem
przepisał zachodnie leki i ustawił okres
miech później zasłabła w pracy czuła że to dobrze
kupiła w aptece test wynik pozytywny
radość no i pierwsza myśl dać mu znać o wszystkim
wróciła prosto do domu a tam zimny prysznic
ona w dłoni miała test a on inne cycki

spłacił długi złapał oddech i wychodził na prostą
żona dziecko drugie w drodze musiał liczyć się z forsą
wracał z tyry na zakręcie poszedł grubo za ostro
w furze z nim czterech typa przeciął podwójną ciągłą
wyprzedzał sznurek przed nimi prawie już minął go
na budziku sto trzydzieści gaz w podłodze ma wciąż
nagle widzi prosto na nich wali dwanaście ton
za ostro zaczął hamować obróciło na bok
tamten próbował coś zrobić i uciekał na rów
zabrakło kilku metrów żeby zdarzył się cud
widział dokładnie ten moment inni słyszeli huk
chociaż próbował hamować prawie z drogi ich zmiótł
następne co pamięta to tylko przebłyski
karetka policja twarze swoich bliskich
szczęście ból pytanie jak żyć po tym wszystkim
z fury którą prowadził poza nim zginęli wszyscy