Słuchaj w cyfrze https://share.amuse.io/track/apox-zmora
✖Title - Zmora
✖Producer - APØX / apox.wav
/ apox.official
✖Rap/Lyrics - Shamaan ASP / to_jest_asp
/ apoxshamaanmlodype
✖Rap/Lyrics - BILLY BRVVV / billy_brvvv
✖Lyrics - APØX
✖Mix/Mastering - Wroobel dla NobocotoStudio / wrobelol
✖Realizacja nagrań - Wroobel dla NobocotoStudio
✖Mash-up - RESET / mlody_re5et
✖Host - Kstyk / kstykyt
/ kstyk_label
Dołącz do grupy słuchaczy kanału Kstyk / wesolaklikasebykstyka
TEKST
[Shamaan ASP]
Kłęby dymu
Latam wysoko jakby jutra miało nie być już
Wavy bitu
Wibruje ciało, głowa lekka, powtarzam to znów
Światła gasną nadchodzi to
Na co czekałem, tak blisko jest noc
Gastro przygotowane, piwko w dłoni, tego mi potrzeba
I pora zaczynać, serial z boku leci od niechcenia
Myśli kordon
Na drobne elementy rozbija się tło
Czuję błogość
Dźwięki odbierane całym ciałem, nurkuję w tę toń
Kłęby dymu
One nade mną dzisiaj przejmują kontrolę tu
Wavy bitu
Wbijają mnie w fotel po chwili zostaję bez tchu
Kłęby dymu
Latam wysoko jakby jutra miało nie być już
Wavy bitu
Wibruje ciało, głowa lekka, powtarzam to znów
Pulsuje wszystko wokół śmiech na twarzy się pojawia
I nie chcę jej już opuścić, kush to ma własny zbiór zasad
Umila mi te wieczory, w których czuję się samotny
Ostatnio ich jakby więcej, piętrzy się to, za rogiem demony
Ale teraz
Czuję spokój
Nie myślę już o tym ani trochę, nie
I znowu skręcam
Pełna kolorów
Sztaluga świata na niej miejsca nie znajduje cień
Kłęby dymu
One nade mną dzisiaj przejmują kontrolę tu
Wavy bitu
Wbijają mnie w fotel po chwili zostaję bez tchu
Kłęby dymu
Latam wysoko jakby jutra miało nie być już
Wavy bitu
Wibruje ciało, głowa lekka, powtarzam to znów
[BILLY BRVVV]
Złap mnie z rękę, w końcu pokaż szczęście, zabliźnij me rany, daj sens
Otwórz mi serce, nie prowadź po piekle, w którym jestem martwy przez ten stres
Przez labirynty mego życiorysu podążam cierpliwie jak pies
I może w końcu znajdę jego kres, gdzie, gdzie, gdzie
Czekam na przebudzenie siebie, w końcu wyjdę z bagna
Pożegnam każdą chwilę, która zabrała mi uśmiech
Próbuję stąd uciec marząc ponad niebem
To krwawa walka, patrz w spojrzenie puste (mi)
Chociaż tak bardzo mi wstyd, karma zweryfikowała moją drogę na szczyt
I dziś palę weed wgapiając się w ten obraz każdej z moich niechcianych chwil
I już od dawna pragnę czuć spokój
Nie myśleć o tym wszystkim ani trochę, nie
Znowu skręcam zieleń folkloru
Sztaluga w barwach, które kreują mi każdy dzień
[Shamaan ASP]
Kłęby dymu
One nade mną dzisiaj przejmują kontrolę tu
Wavy bitu
Wbijają mnie w fotel po chwili zostaję bez tchu
Kłęby dymu
Latam wysoko jakby jutra miało nie być już
Wavy bitu
Wibruje ciało, głowa lekka, powtarzam to znów
Kłęby dymu
Wavy bitu
Kłęby dymu
Wavy bitu
Wibruje ciało, głowa lekka, powtarzam to znów
#APØX #ShamaanASP #BILLYBRVVV #współpraca