Materiał przeznaczony dla osób powyżej 16. roku życia.
Słuchaj w cyfrze https://digitalmusic.lnk.to/fauxpasta...
✖Album - zmiany ciśnienia
✖Title - zaspy
✖Rap/Lyrics - fauxpas / _fauxpas_
/ fauxpasrap
✖Producer - Be Franky
✖Instrumental - Machine Gun
✖Producer - Tastetones https://mikolajbialobrzewski.com
/ tastetones
✖Picture - Dominik Nikiel / nikieldominik
✖Video - Dominik Nikiel https://www.dominiknikiel.com
✖Mix/Mastering - Tastetones
✖Realizacja nagrań - 315 Studio http://www.315studio.pl
/ 315studio
✖Host - Kstyk / kstykyt
/ kstyk_label
TEKST
Skóra tak przetarta że zerzygałby się kuśnierz
Fotoradar krzyczy „uśmiech!” a coś we mnie krzyczy „puść mnie!”
Moją ulubioną porą pozostaje później
Zabójca z tylnych siedzeń mamrocze półprawdy w półśnie
Biję się z życiem które śmieje się jak kukabura
Gryzie mnie jak suka bura potrzebna mi tu kabura
Na murach mural to odprysk po kulach czar prysł
Skumaj nikt nie szuka króla
Rycerz z okrągłego stołu żeby walczyć fura
Gruba rura wróżka to maniura z marnym manicure’em
Mag gotuje kompot z maku bo nic innego nie umie
Cwani kupcy w sakiewkach niosą wam gwoździe do trumien
Chamy z butelką bez dna bramy patrzą spode łba
Jeśli rada to jedna jak najszybsza ucieczka
Chamy z butelką bez dna bramy patrzą spode łba
Jeśli rada to jedna jak najszybsza ucieczka mam
Pół nocy pół wypłaty pół baku myśli urwane
W pół zdania zwalniam przez progi jestem w pół drogi
Żeby spalić pół paczki na raz
Nie latam jak debil bokiem na chodniku
Ktoś płacze nad kotem rozjechanym jak wokale na chujowym
Karaoke w gębie brakuje języka
Lepiej nic nie tykać bo wszystko już tyka zegar
Lata chude jak chmielowa tyka silnik nam
Miarowo pyka pykam sobie papierosa
Zamiast deszczu pada krew z nosa spojrzenia z ukosa
Oślepia mnie błysk nie staję na poboczach
Wieczne zaspy czarno – białe paski
Horyzonty węższe już nie węszę jak psy
Wieczne zaspy czarno – białe paski
Horyzonty węższe już nie węszę jak psy
Chamy z butelką bez dna bramy patrzą spode łba
Jeśli rada to jedna jak najszybsza ucieczka
Chamy z butelką bez dna bramy patrzą spode łba
Jeśli rada to jedna jak najszybsza ucieczka mam
Pół nocy pół wypłaty pół baku myśli urwane
W pół zdania zwalniam przez progi jestem w pół drogi
Żeby spalić pół paczki na raz
#fauxpas #Kstyk