Grafik - Terror (prod. BePM)

Опубликовано: 10 Август 2026
на канале: BePM
1,145
70

Rap, Tekst- Grafik
Muzyka, Mix, Master, Realizacja, Wideo - BePM

Sprawdź moją muzę:
Streamingi: https://linktr.ee/BePM
Płyty i koszulki: https://allegrolokalnie.pl/uzytkownik...
Instagram: @__bepm   / __bepm  
TikTok: @__bepm   / __bepm  
Facebook: https://m.facebook.com/profile.php?id...

Tekst:
Dość mam typów co mi chcą zaszkodzić w pizdu w kółko
Każdy ma pretensje kiedy grafik siedzi z rurką
Puść to, jeśli chcesz rozjebać głośnik
Tak cię to dojedzie jakby ścigał ciebie pościg
Spierdalam przez miasto obok dupa i kradziona fura
Zapierdalam ponad 300, czuję jakbym leciał w chmurach
Nie jestem jak inni, bo jak kot mam swoje ścieżki
Ty znów posypujesz temat my to nazywamy śnieżki
Inni mówią na to kreski, ale w sumie to nie ładnie
Kiedy podpierdalasz auto, mówisz kurwa, każdy kradnie
Dość mam pierdolenia, że pieniądze są tak łatwe,
Bo to mówi kurwa żeglarz, a ja ciągle ciągnę tratwę
Dość mam pierdolenia o tym szczęściu i majątku
Czekam aż ma tratwa w końcu dopłynie do lądu
Chcę mieć w kurwę hajsu, a nie robię nic w tym życiu
Inni myślą o przyszłości a ja wciąż myślę o piciu

REF.
Ziemię wielką
Zgniatam ręką
Nie jest lekko
W moim sercu czuję terror

Druga zwrota się nie zatrzymuje tak jak serce
Chciałbym być tak drogi jak w Hobbicie kurwa pierścień
Chciałbym grać koncerty; to się kurwa nie wydarzy
Nie dotykaj rapgry, no bo się kurwa poparzysz
BPM da bit mi, no to nawinę ten banger
Sam zrobię tu ogień; nie potrzebny mi jest tercet
Nie pomogą tym gadaniem, bym coś zrobił, przestał pić...
Co mi z tego stopu skoro kurwa nie chcę żyć
W chuju mam terapie i tę rapkę chyba zlewam
Choć to moja miłość się kokosów nie spodziewam
Siedzę w undergroundzie, w kwietniu będzie kurwa rok
Jestem pojebany będę ogniem pluć jak smok

REF.
Ziemię wielką
Zgniatam ręką
Nie jest lekko
W moim sercu czuję terror

Osiemnastki nie mam, a już przeżyłem zbyt wiele
Nie miałem nic kurwa i choć są tu przyjaciele,
Są znajomi przyjaciele ale to nie jest to samo
Chce zasypiać trzeźwy, a nie najebany rano
Nie wiem, jak to wszystko się potoczy; nie wiążę nadziei
Nie ufam mym rówieśnikom, no bo są popierdoleni
Wpadają w nałogi, żeby przypodobać się,
A ja ciągle nadużywam, bo nie radzę sobie (Ej)
Nie chcę sobie pomóc albo chcę, już wcale nie wiem
Jak mnie nie widziałeś, się widzimy na pogrzebie
Moje życie jak te pola, z dołu wskakujesz na doła, mówią ryczysz Jak pierdoła, a ja wciąż wewnętrznie konam
Mogę przedawkować dopał, żeby kopał aż zakopał
Wiszę na szatana rogach
Na szatana rogach...
(Wiszę na szatana rogach)

REF.
Ziemię wielką
Zgniatam ręką
Nie jest lekko
W moim sercu czuję terror (x2)

Kontakt:
[email protected]