CYFRA:
https://distrokid.com/hyperfollow/oxy...
Siema, chciałbym wam zaprezentować track, który powstawał od początku lipca. Przez zupełnie niepotrzebny perfekcjonizm w wykonaniu wychodzi on dopiero teraz. Mam nadzieję, że się wam spodoba.
📷 INSTAGRAM: / oxy_to_kuchmistrz
🎵 TIKTOK: / oxy_to_kuchmistrz
🎧 SPOTIFY: https://spoti.fi/3sOXYXL
☁️ SOUNDCLOUD: / oxy_to_kuchmistrz
-mordo, mógłbyś mi tutaj ogarnąć jakieś piwko?
-proste
pierwszy dzień wakacji
niedawno był ostatni
teraz z tą różnicą dla mnie, że we wrześniu nie wracam do klasy
wspominam czasy, jak do jeziora
skakałem bez majt gdy była ta pora,
że noc jeszcze młoda, w tle muza łajciora,
do zachodu słońca (oh)
trochę się pozmieniało
browar podrożał
trochę się pojebało
ekipę mi czort zjadł
bo wszystko przemija, jak widać
towarzystwo, dziewczyna, przyjaźń
ognisko wygasa i bywaj
lecz nie ma co się martwić
znowu czas wakacji
od babci kasy zastrzyk
wydaje na browarki
lecz nie ma co się martwić
znowu czas wakacji
na herbatę z filiżanki
zapraszam koleżanki
klapki, szorty,
basen
jezioro za lasem
pacunek na trasę
Perlenbacher pod pachę
nie mówię nie da się, jak lato to rower
cały dzień poza domem, (ciągle)
kiedyś zadbam o pracę,
lecz teraz z mym ziomem grillujemy kiełbasę (sobie) (x2)
on zrobił tzatziki
drugi burgery
ja zrobiłem trening
ale to nieistotne
wrzucam karkówkę na grill
biorę wino do reni
częstuje ciebie nim
taki wieczór na wiosce (oh)
tu czas płynie inaczej, gdy
nikt cię nie widzi
powietrze czyste, jak gdyby to
była woda Fiji
tu na ogrodzie spaliłem sziszę
i wsłuchałem się w ciszę
komar ugryzł mnie w kark.
kurwa mać, ale dziwki gryzą
lecz nie ma co się martwić
znowu czas wakacji
od babci kasy zastrzyk
wydaje na browarki
lecz nie ma co się martwić
znowu czas wakacji
na herbatę z filiżanki
zapraszam koleżanki
klapki, szorty,
basen
jezioro za lasem
pacunek na trasę
Perlenbacher pod pachę
nie mówię nie da się, jak lato to rower
cały dzień poza domem, (ciągle)
kiedyś zadbam o pracę,
lecz teraz z mym ziomem grillujemy kiełbasę (sobie) (x4)