Słuchaj w cyfrze http://www.soundline.biz/W1CHERTATUAZE
✖Title - TATUAŻE
✖Rap/Lyrics - W.1CHER / w.1cher
/ w11cher
✖Producer - AZANN / insomnia.azann
✖Picture - @muody_dante
✖Mix/Mastering - AZANN
✖Realizacja nagrań - Karol Kulon
✖Genius https://genius.com/W1cher-tatuaze-lyrics
✖Host - Kstyk / kstykyt
/ kstyk_label
Dołącz do grupy słuchaczy kanału Kstyk / wesolaklikasebykstyka
Spotify https://open.spotify.com/track/1ntH8r...
iTunes https://music.apple.com/pl/album/1585...
Apple Music https://music.apple.com/album/1585650...
Tidal https://tidal.com/album/197467391/
Amazon Music https://music.amazon.com/albums/B09G3...
Deezer https://www.deezer.com/pl/album/25846...
Plus Music https://www.plusmusic.pl/album/4233257/
Tik Tok https://vm.tiktok.com/ZMR9tgveq/
YouTube Music • Playlist
TEKST
Siedzę z myślami, dawaj chodź obok mnie,
Ciągle wirują, nie chciałbyś ich poczuć ani trochę,
Dwubiegunówka jest silniejsza, mordo kim ja jestem?
Razem, zrobimy rzeczy, piękne?
Już tyle razy ku*wa zostawałem z tyłu,
Wszystko do tyłu, ale nigdy brak mi stylu
Się chciałem opamiętać, dziarki brzydkie mam na rękach,
Mówię im, to przecież przedsmak, a nie bardzo już pamiętam,
Zostawiłem tyle śmieci, w śmieciach,
No dawaj dzieciak, no Patryk przestań,
Jestem wku*wionym dzieciakiem i sam siebie nie polecam,
Ja wyjeżdżam, gdzieś na dwa dni, psychotropy biorę w plecak,
I to na tyle z tej podróży,
Wszyscy się bawią, ale jakoś mnie to nudzi,
Degustacja, brzydka muza, dziarki lekiem se zrobimy biznes,
Pytasz o zwrotki? Nie dostaniesz, W.1CHER.
Jak szukasz siebie to nie tu,
Nie mogę zmienić się duchowo to nakładam dziaby,
A nie byłem w równowagi objęciu,
Może już pora coś zmienić, ale daj mi plany.
Jak szukasz siebie to nie tu,
Nie mogę zmienić się duchowo to nakładam dziaby,
A nie byłem w równowagi objęciu,
Może już pora coś zmienić, ale daj mi plany.
Straciłem dużo, wiesz to przez ćpanie,
Ale jak znowu polecę, dworzec ja kimam na karimacie,
Dzwonił Bóg do mnie, no halo, słucham?
Powiedziałem, znam te jazdy to są moje ciebie nie ma ku*wa,
Fajne imprezy, rano piksa w kibel,
Byłem wtedy w takim ciągu, wy*ebane czy mnie to zabije,
Gadałem z psychologiem, obydwoje na uśmiechach,
Skumała co mówię, to jak ja sie chciała wieszać,
Jebana dzi*ka, Patryk coś może dla sportu,
Wzięła dwie paki, jem klona, już taki odruch,
Wszystko jest marne, sku*wiały marazm,
Ale jak dostaję atak, nawet na siebie nie stawiam,
Ciebie zostawiła baba, nie lubię ludzi,
Lubię kupić nowe buty, a to płytkie jak te suki,
Brakuję powietrza, a nie chciałem się obrócić,
Żebra osłaniają dziurę w sercu, zostawią ucisk.
#W1CHER #AZANN #Kstyk