/ tracks
W przeciągu ostatnich 16 miesięcy zaszło w moim życiu wiele zmian. Przetrwałem Covid i jego powikłania, które widać w fotografiach. Podczas między marcem a październikiem ważyłem niewiele ponad 45kg. Do dnia dzisiejszego przybyło 12kg i skończyłem 24 lata.
Niedawno zupełnie wyzdrowiałem z powikłań; w domu ćwiczę stolarstwo i piszę wiersze. Jako dziecko kształciłem się na pianistę, korzystając z Roland E-16. Dziś inny, bo Roland E-66 jest u mnie słyszalny z subtelnymi efektami. W tle brzmi ,,Super Mario Kart Wii - Mushroom Gorge" w skali i rytmie zbliżonym do utworu ,,Athanasius Kircher - Tarantella Napoletana, Tono Hypodorico"
Dziś czuję dokładnie, że potrafię pisać drobną poezję. Wydaje się, że dopiero poprawa zdolności warsztatowych umożliwiła rozwój tamtego. Co również zagadkowe, 16 miesięcy jest wynikiem 2 do potęgi 4. Ponieważ jestem od lat elektronikiem, ta liczba jest mocno istotna i symboliczna.
Od początku lipca napisałem więcej wierszy, ale ich treść tyczy się moich bliskich, zatem wolę ich nie uzewnętrzniać. Im je czytam dla wspólnej radości, ją zresztą opisałem pokrótce pod koniec niniejszego utworu. Ten jest fragmentem autobiografii, zatem pokazuję również fragmenty dzieciństwa. Ten etap poprzedza nastoletniość, która wedle wiersza powinna była przebiegać w zdrowszy sposób.
Oprogramowanie:
Aria Maestosa (nagranie MIDI)
Audacity (edycja audio)
Blender (edycja video)
#autobiografia #wiersz #poezja #debiut