Komiks na filmie kupiłem głównie dlatego, że obejrzałem serial i nawet mi się podobał. Zachęcony zobaczywszy HC wydane pod szyldem Black Label kupiłem, ale muszę powiedzieć, że jestem niestety rozczarowany, jeżeli chodzi o scenariusz. Powiem nawet, że nazywanie tego "scenariuszem" przychodzi mi z trudem, bo jest to raczej zbiór luźno powiązanych ze sobą scen, które są przesiąknięte wulgarnym, podwórkowo-licealnym humorem. W każdym razie, więcej pokazuję na filmie. Wyczulonym na spoilery uprzejmie donoszę, że powiedziałem o poszukiwaniu przez głównego bohatera swojego psa i to w zasadzie tyle. Można w sumie domyślić się tego z okładki, notabene pies okazuje się tam być chyba najfajniejszym bohaterem całej opowieści. Z zalet można chyba powiedzieć o tym, że komiks nie jest gruby, jakieś 160 stron, jeśli dobrze policzyłem i ma fajne okładki, stylizowane na plakaty filmowe. W każdym razie, tradycyjnie, jeżeli jesteście zainteresowani to zapraszam. Jeśli zaś hasztag nikogo to jak zawsze jest ok. Ten Peacemaker już nie powróci na naszym kanale.