Bonusowa, akustyczna wersja utworu Good szluck. Gościnnie gitarry i swojego głosu w refrenie użyczył nie kto inny, jak @SKOVRONSKY.
Słowa: Krvavy
Wokal: Krvavy i @SKOVRONSKY
Gitara: @SKOVRONSKY
Grafika i wizualizacje: Krvavy
FB: / krvavyrap
WWW: https://krvavy.pl
PM: [email protected]
-----------
Tekst:
Są tacy, którzy o słońca wschodzie zdobyli Tiricz Mir
I tacy, co w dolinie osiągnęli mir (osiągnęli mir)
Są tacy, którzy w całym tym zachodzie zapomnieli zabrać lin
I Ci, którym nie starczyło sił (nie starczyło sił)
Są tacy, którzy wiodą za sobą ludzi lub zawsze wiodą prym
I tacy, których po drodze dopadł spleen (dopadł spleen)
Są tacy, dla których w tym wszystkim najważniejszy jest styl
I Ci, co zamiast haków wbijają rano klin (A ja mówię im)
Tym, co siedzą z gitarą i swą wiarą przy ognisku
Ja mówię good szluck
I tym, co wczesnym rankiem budzą mnie w schronisku
Ja mówię good szluck (good szluck)
Tym, co wychodzą gdzieś nocą w nieba igrzysku
Ja mówię good szluck
Tym, co samotnie i tym, co w skupisku
Ja mówię good szluck (good szluck)
Są tacy, którzy lubią, gdy pod nogami zgrzyta im firn
I tacy, którzy wolą ciepłą skałę od zim (jestem wśród nich)
Są Ci, którzy przy palenisku chcą wspólnie nabrać sił
I Ci, co samotnie biwakują pośród limb (zazdroszczę im)
Są tacy, co nie wrócą, bo dopadł ich doczesności wir
Mimo że ogień wciąż się w nich tli (współczuję im)
Są tacy, którzy przed sobą mają jeszcze wiele chwil
I Ci, których przykrył już czarny kir (a ja mówię im)
Tym, co wędrują przez chwilę i tym, co od lat
Ja mówię good szluck
Tym, co to z Bieszczad, a także tym z Tatr
Ja mówię good szluck (good szluck)
I tym, co są z nami, a także tym, których już brak
Ja mówię good szluck
Tym, których dusze przetacza halny wiatr
Ja mówię good szluck (good szluck)