Wersja albumowa utworu Adam Mackiewicz.
Oczajdusza&Drapichrust - Zła Baśń
Kup fizyczne wydanie płyty: https://krvavy.pl
Wesprzyj projekt na https://patronite.pl/krvavy
Muzyka: Skovronsky
Produkcja: Skovronsky
Słowa: Krvavy
Wokal: Krvavy, Skovronsky
Grafika, ilustracje: Krvavy
-----------
FB: https://www.fb.com/oczajduszadrapichrust
IG: @oczajchrust
PM: [email protected]
FB: / skovronsky
YT: / skovronsky
PM: [email protected]
FB: / krvavyrap
YT: / krvavy
PM: [email protected]
-----------
Tekst:
Przedwiecznym bogom oddawał był cześć
A imię jego sześćdziesiąt i sześć
Jak niosła wieść pochodził z Widna
gdzie myśl przebrzydła zrodziła straszydła
banicja wywiodła na stepy
gdzie eksplorował Lingwy sekrety
Oddał jej serce i oddał powieki
Aby świat widzieć takim, po wieki,
Jakim widziała go jego matrona
W zamian twarz mu zdobiła korona
kalmarzych macek i kruczych piór
daj mu rząd dusz a zabrzmi piekielny chór
Jak mrok gór i głusza
Myśl wielka do milczenia zmusza
W jej katuszach oddał się dziełu
Pan Asmodeusz, czyli Ostatni zajazd na Helu
Pierś jego tchnęła, lecz pierś lodowata
Usta i ślepia stanęły otworem
Po świecie hulał, lecz nie dla świata
Czymże ten człowiek bez powiek?
Władał horrorem i ciemnowidzeniem
Starym pomiotom dał nowe znaczenie
Nazywał się Milion i stworzył milenia
Wykute z kajdan wiecznego cierpienia
Dar światotworzenia otrzymał w spadku
Od wiatru upadku, co kroczył przed pychą
W garści miał licho i kosztowne bronie
Których ostrze wnika i w duszy tonie
Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem
Plugawe zgłoski rzucał na zanętę
Tkał z nich przeklęte powieści i pieśni
o co najmniej żołądkowej treści
Jego wnętrze jak wulkan, ciało jak lawa
Z wierzchu zimna, twarda i plugawa
Wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi
Plując na skorupę zstąpił do głębin
Ciemno wszędzie
Głucho wszędzie
Co to będzie?
Co to będzie?
Pierś jego tchnęła, lecz pierś lodowata
Usta i ślepia stanęły otworem
Po świecie hulał, lecz nie dla świata
Czymże ten człowiek bez powiek?