OPUS XLII
Surrealista - Paganini (Prod. Pierce) - PORZĄDEK MAGICZNY
#surrealism #artrap #darktrap
Po suficie krążą cherubiny bez pamięci
Ślepia cudnie nieobecne tak jak dzieci w dołach śmierci
Jeszcze nie osacza tłum, czas przechował to na później
Co uznają za diabelskie to w sztuce nie umrze
Rozmarzony z pochyloną głową, sumienie ciąży u szyi
Nie można ufać słowom, obyście prawdę nakryli
Do stołu podchodzi światło, grzebię w człowieku jak w skrzyni
Muzyka rozciąga się jak tło, ja w środku jak Paganini
...Pogoda dla natchnienia
Tenebrystyczna aura, znowu schodzę do podziemia
Czerń skupiona w czerni, wyzwolenie rodzi krzyk
Ciało, umysł, dusza - dzisiaj moje święte trzy
Ranny jest na tropie Boga, bo szlachetnym blizna czyni
Obłęd w oczach - prześwituje chaos, gram jak Paganini
Tracę pod stopami grunt, wszystko ma swój limit
Cień rogaty za plecami, blady mistrz jak Paganini
/ surrealista1992